2010-05-17 03:30:01
|
|
Pamiętasz obietnice o cudach gospodarczych, o Irlandii i polityce miłości?
Pamiętam. Jesteśmy właśnie świadkami tego cudu gospodarczego, gdy Polska jest jedynym krajem w Europie "na zielono", a Rostowski dostaje nagrodę od UE dla najlepszego ministra finansów.
Pamiętam politykę miłości. Odczułem ZDECYDOWANE ocieplenie na polskiej scenie politycznej, kiedy opuścił ją PiS jako partia rządząca.
Pamiętam o Irlandii. Z tym, że ja zrozumiałem słowa Tuska, wręcz przeciwnie do niektórych, którzy interpretowali je jako obietnicę natychmiastowej odmiany.
Pamiętasz po ile były jabłka? A po ile są dzisiaj?
Znowu - PO nie obiecywała, że ceny jabłek spadną. To było pytanie Tuska do premiera Kaczyńskiego - czy zdaje sobie sprawę z tego, czym żyją Polacy na co dzień, czy interesuje go coś więcej, niż wojna polityczna. Nie interesowało.
Żyje Ci się lepiej? Widzisz te obiecane autostrady, baseny, hotele i stadiony?
Tak, żyje mi się lepiej. Dostałem ostatnio podwyżkę - choć to raczej nie zasługa PO, choć pośrednio - kto wie? Widzę też te autostrady obiecane. Niektóre nowe fragmenty są już oddane, inne w budowie, inne w fazach przetargowych. Nie pamiętam statystyk, o ile więcej niż za PiS, ale parokrotnie więcej.
Baseny widzę od dawna, bo mieszkam w Warszawie. A, i jako że mieszkam w Warszawie, to widzę też stadiony. Nawet 2 (słownie: dwa). Jeden na 60 tysięcy, drugi na prawie 40 tysięcy osób. Ten pierwszy jest przeogromny, pracuje na nim około 40 dźwigów, trybuny są już postawione w około połowie. Nad tym drugim jest już zadaszenie. A, i wreszcie ruszyła z kopyta obwodnica Warszawy, której przez tyle lat nie mogliśmy się doczekać od żadnej ekipy.
Hotele mam w dupie, mam własny dom. Ale rzeczywiście, w Warszawie buduje się ich teraz parę, m.in. na miejscu starego bodajże Orbisu.
Słyszałeś coś o jego programie? Oprócz obsadzania stanowisk i zawłaszczania IPN!
Program Komorowskiego jest, zdaje się, oparty na programie PO. Wynika to z faktu, że jest to kandydat PO. Jeśli ciężko do takiego wniosku dojść samemu, to może czas, aby ta inicjatywa wynajęła specjalistów od tego?
Poza tym - co za kretyn w naszym modelu rządzenia doszukuje się jakiegokolwiek programu od kandydata na prezydenta? Prezydent ma dobrze się prezentować, władać językami obcymi (tego trochę brakuje u Komorowskiego), być rozpoznawalny na świecie (znowu, trochę brakuje tego Komorowskiemu) i nie być zacietrzewionym kłamcą przede wszystkim, jak Jego oponent, Jarosław Zawsze Dziewica.
I najważniejsze - MA NIGDY NIE MÓWIĆ, ŻE ON I JEGO POPARCIE STOI TAM, GDZIE STAŁA "SOLIDARNOŚĆ", A PRZECIWNICY POLITYCZNI I ICH WYBORCY TAM, GDZIE STAŁO ZOMO.
Pozdrawiam.
|
|
Bartosz Nawrotek
|
|
Komorowski
|